Nazywam się Natalia Banasik. Miałam urodzić się całkiem zdrowa, dlatego mój pierwszy kontakt z mamą po urodzeniu poprzedzony był słowami lekarza, które miały przygotować ją na szok: „Córka jest zdrowa, jednak jedna rzecz zwraca uwagę…”.
Chodziło o moją lewą nóżkę, która niestety znacznie różni się od nóżek i nóg większości z Państwa, którzy trafią na tę stronę.

W uproszczeniu – moja lewa nóżka jest krótsza od prawej i brakuje jej jednego paluszka u stópki, a dwa środkowe są ze sobą częściowo zrośnięte (więcej o mojej chorobie przeczytają Państwo tutaj).

Najgorszą informacją jest to, że różnica między nóżkami będzie się nieuchronnie zwiększać, nawet do kilkunastu centymetrów do momentu, gdy przestanę rosnąć. Szansą dla mojej nóżki – i całego mojego dopiero co rozpoczętego życia – będą operacje osteogenezy dystrakcyjnej, czyli zabiegowe wydłużanie kości tzw. aparatem Ilizarowa. Oprócz tego czekają mnie długie lata rehabilitacji, konsultacji i kontroli lekarskich oraz noszenie specjalistycznego obuwia.

W zakładce Choroba Natalii znajdą Państwo wszystkie informacje na temat sposobu i prawdopodobnych kosztów leczenia mojej nóżki. Dla moich rodziców są to kwoty, których nie są w stanie sami udźwignąć, dlatego zdecydowali się podzielić z Państwem swoją troską.

Wspólnie prosimy o wsparcie, które pomoże mi stanąć równo na obu nóżkach. Informację o sposobach pomocy znajdą Państwo w zakładce Jak pomóc.